Mamy przyjemność zaprosić Państwa na wystawę malarstwa Icona Profanum.
Autorem prac jest Pan Jacek "Nicolaus" Woźny, który tak pisze o prezentowanej do 30 kwietnia wystawie.
Wystawa nie prezentuje wcześniejszych obrazów olejnych ze zbiorów Polskiej Fundacji Sztuki Współczesnej i Użytkowej Mariusza Kośmidra, które odbiegają artystycznie od tego co tworzę obecnie. Zbliżone do nich w formie wypowiedzi są jedynie dwie eksponowane prace z roku 2008, co niewątpliwie widać. Nie ma tu też prac „przejściowych” z lat wcześniejszych.
Całość mojej twórczości od roku 2008 ma wspólny mianownik " Icona Profanum" i jest realizowana we własnej unikatowej technice mieszanej, którą w uproszczeniu mogę ująć jako akryl i złocenie na podłożu twardym z wydatnym zastosowaniem grafiki.
Całość mojej twórczości od roku 2008 ma wspólny mianownik " Icona Profanum" i jest realizowana we własnej unikatowej technice mieszanej, którą w uproszczeniu mogę ująć jako akryl i złocenie na podłożu twardym z wydatnym zastosowaniem grafiki.
Dla jasności, nie jest moim założeniem profanacja ikony, czy to w temacie samego przedmiotu czy też w zakresie materii twórczej. Kreacja każdego dzieła bez względu na dziedzinę, którą reprezentuje jest procesem długotrwałym i wymagającym, jednak tylko On jako Demiurg Doskonały, lub osoba Jemu bez reszty oddana, są w stanie tworzyć dzieła doskonałe.
Ja w swoim nieskromnym ego czuję się bardziej aktywnym uczestnikiem i obserwatorem, któremu darowano możliwość decydująco innego postrzegania Rzeczy i jako taki jestem na równi twórcą i przekaźnikiem pewnych myśli. „Profanum”, jako pojęcie określa więc mój stosunek do samego siebie jako artysty a nie do tworzonej przeze mnie materii artystycznej. *
Prezentowane prace powstają raczej w kategorii pojedynczych „egzemplarzy” niż regularnego malarstwa, ponieważ cała droga poszukiwań odbywa się w większym stopniu w mojej głowie niż w kolejnych szkicach czy malowidłach.
Tak więc narzędziem tworzenia nowych i zmartwychwstawania dawnych symboli, jest podświadomość, w zakamarkach której wydarzenia dnia codziennego mieszają się z Boschem, Witkacym, Mozartem, Rublowem i wielu innymi genialnymi szaleńcami swoich dziedzin, których przez fałszywą skromność nie wypada mi wspominać.
Z powyższym „Icona Profanum” to mój własny kanon i styl, oparty na pasjach, przemyśleniach i zainteresowaniach, który mimo przyjętych, określonych i sztywnych ram warsztatu umożliwia tylko mi właściwą swobodę twórczej wypowiedzi.
Jacek "Nicolaus" Woźny
*Ideę tą zawarłem między innymi w dodatkowych „sygnaturach” pojawiających się w obrazach od końca roku 2009. Są to elementy malarskie pozornie niezwiązane z tematyką samych prac, informujące o czasie powstania obrazu. Niosą one jednocześnie przekaz zaczerpnięty z bliskowschodniej tradycji, nakazujący artyście celowe umieszczenie w dziele jakiejś skazy, aby nie uwłaczać JEMU w skończoności swoich dzieł.
Tak więc narzędziem tworzenia nowych i zmartwychwstawania dawnych symboli, jest podświadomość, w zakamarkach której wydarzenia dnia codziennego mieszają się z Boschem, Witkacym, Mozartem, Rublowem i wielu innymi genialnymi szaleńcami swoich dziedzin, których przez fałszywą skromność nie wypada mi wspominać.
Z powyższym „Icona Profanum” to mój własny kanon i styl, oparty na pasjach, przemyśleniach i zainteresowaniach, który mimo przyjętych, określonych i sztywnych ram warsztatu umożliwia tylko mi właściwą swobodę twórczej wypowiedzi.
Jacek "Nicolaus" Woźny
*Ideę tą zawarłem między innymi w dodatkowych „sygnaturach” pojawiających się w obrazach od końca roku 2009. Są to elementy malarskie pozornie niezwiązane z tematyką samych prac, informujące o czasie powstania obrazu. Niosą one jednocześnie przekaz zaczerpnięty z bliskowschodniej tradycji, nakazujący artyście celowe umieszczenie w dziele jakiejś skazy, aby nie uwłaczać JEMU w skończoności swoich dzieł.

a ta wystawa już jest czy dopiero będzie? bo żadnych dat tu w tekście nie widać
OdpowiedzUsuń na zawszeOwszem jest i będzie do 30 kwietnia. Poprawiłam post, wcześniej była informacja, że wystawa będzie prezentowana do końca kwietnia.:) Pozdrawiam i zapraszam
OdpowiedzUsuń na zawsze